Wczorajsze spontaniczne ognisko jak najbardziej udane! Ale gdyby nie ja, to by ogień zgasł pewnie koło 20, ale że lubię zabawy przy ogniu, to wytrzymało do późna :). Było całkiem całkiem :D. Był Marecek to i było śmiesznie :P. Dziś niby jakieś festyn, ale pogoda to nie koniecznie fajna :<. Chciałam, żeby było cieplutko!
A, mniejsza z tym :D. Mam dla was jeszcze kilka zdjęć z wycieczki, także oglądajcie :)
| Asia, Kasia, Monika i ja :) |
| Jakiś 'lewitujący' koleś xd |
| Ewelinka, Renia, Monika i ja :) - kino |
pytania --> KLIK
ten koleś to chyba baba :o
OdpowiedzUsuń